Szczęśliwego Nowego Roku

💕Życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym 2018 roku. Pamiętajcie, że marzenia się spełniają - trzeba tylko wystarczająco mocno w to wierzyć. Od czasu jak wzięłam los w swoje ręce i nie pozostawiam nic przypadkowi moje marzenia się realizują 💕

Poniżej efekty spontanicznej sylwestrowej sesji. Skoro już jest ładna sukienka makijaż i fryzura to dlaczego nie zrobić kilku fotek. Tym bardziej, że będzie to pamiątka nie tylko na przyszły rok.


Jesiennie z Darią

Często robię zdjęcia dla Darii na bloga. Zawsze mamy mnóstwo pomysłów, planujemy obmyślamy, a ostatecznie wychodzi inaczej, ale to nie znaczy, że gorzej. Nie dawno zrobiłyśmy sesję spacerowo rekreacyjną. Jesienna szaruga dopadła chyba wszystkich i bałam się, że będzie ją widać na zdjęciach. Jednak powstały klimatyczne i ciepłe foty mimo, że tego dnia było zimno i mokro.

Stefania i Adrian

Śliczna Panna Młoda w kwiecistym wianku i delikatnej sukience, przystojny Pan Młody z pięknym uśmiechem - i cóż więcej trzeba. Urzekająca para, wspaniała rodzina, z którą spotkałam się już po raz drugi co  niezmiernie mnie  cieszy. Było trochę nerwów, ale wyszło wszystko zgodnie z planem, a jeśli nie to nikt nic nie zauważył 😃 Z resztą zobaczcie sami


Jagoda i Adrian romantycznie w deszczu

Wreszcie znalazłam chwilkę żeby wrzucić kilka zdjęć z pleneru Jagody i Adriana. Jak wspomniałam w poprzednim wpisie podczas sesji padał deszcze. Najpierw siąpiło, później chwila wytchnienia od deszczu, a następnie burza z ulewą. Nie było łatwo, ale materiał zdjęciowy powstał a oto efekty:


Daria i Mikołaj - romantycznie

Mam zaszczyt przedstawić Wam efekt wspólnej sesji z Darią i Mikołajem. Było to kilka godzin w pięknej scenerii gospodarstwa agroturystycznego podczas których śmiechu było co niemiara. Ale były też momenty skupienia i efekty są na prawdę świetne:


Miniplener Jagody i Adriana

W dniu ślubu, mimo iż wszyscy goście czekali na Parę Młodą udało nam się zrobić kilka zdjęć z pięknym autem - starą skodą Oktawią, którą Młodzi jechali do ślubu.


Jagoda i Adrian

No i mam gotowy materiał z wielkiego dnia Jagody i Adriana. To co tu pokażę to zaledwie ułamek ponad 600-set zdjęć jakie powstały tego dnia. Całe szczęście, że nie padał deszcze, bo tegoroczne lato nie rozpieszcza nas pogodą. Mniej szczęścia mieliśmy na plenerze, ale o tym napiszę następnym razem.
Jak zwykle wiele było  zamieszania i pośpiechu, stres widać wypisany na twarzach podczas przygotowań i ceremonii zaślubin. Za to wesele było kolorowe i wesołe. Z resztą zobaczcie sami: