Jagoda i Adrian romantycznie w deszczu

Wreszcie znalazłam chwilkę żeby wrzucić kilka zdjęć z pleneru Jagody i Adriana. Jak wspomniałam w poprzednim wpisie podczas sesji padał deszcze. Najpierw siąpiło, później chwila wytchnienia od deszczu, a następnie burza z ulewą. Nie było łatwo, ale materiał zdjęciowy powstał a oto efekty:


Daria i Mikołaj - romantycznie

Mam zaszczyt przedstawić Wam efekt wspólnej sesji z Darią i Mikołajem. Było to kilka godzin w pięknej scenerii gospodarstwa agroturystycznego podczas których śmiechu było co niemiara. Ale były też momenty skupienia i efekty są na prawdę świetne:


Miniplener Jagody i Adriana

W dniu ślubu, mimo iż wszyscy goście czekali na Parę Młodą udało nam się zrobić kilka zdjęć z pięknym autem - starą skodą Oktawią, którą Młodzi jechali do ślubu.


Jagoda i Adrian

No i mam gotowy materiał z wielkiego dnia Jagody i Adriana. To co tu pokażę to zaledwie ułamek ponad 600-set zdjęć jakie powstały tego dnia. Całe szczęście, że nie padał deszcze, bo tegoroczne lato nie rozpieszcza nas pogodą. Mniej szczęścia mieliśmy na plenerze, ale o tym napiszę następnym razem.
Jak zwykle wiele było  zamieszania i pośpiechu, stres widać wypisany na twarzach podczas przygotowań i ceremonii zaślubin. Za to wesele było kolorowe i wesołe. Z resztą zobaczcie sami:



Mini sesja plenerowa Ewy i Marcina

Czasu było nie wiele, bo zdjęcia robiliśmy w dniu ślubu, a dodatkowo nie było to "pełnowymiarowe" wesele tylko krótkie przyjęcie dla rodziny i przyjaciół. Ale oceńcie efekty:

Ewa i Marcin

Pogoda w tym dniu była kapryśna: raz słońce, raz deszcz, ale ślub i przyjęcie i tak się udały. Ślub odbył się w przytulnym i na moje nieszczęście ciemnym kościele Św. Wojciecha w Poznaniu. Ale mimo moich obaw zdjęcia wyszły ładnie i nie zawiodłam zaufania Pary Młodej.


Kasia i Krystian

Kolejna para która wzięła udział w moim konkursie na darmową sesję narzeczeńską. Bardzo byli spięci i nie wierzyli, że możemy wspólnie zrobić ładne zdjęcia. Powinniśmy w sumie przedłużyć tą sesję, bo im dłużej pracowaliśmy razem tym więcej było luzu i naturalności. Bardzo fajnie pracowało mi się z nimi. Oceńcie efekty.


foteska, kinga lubawa